Checklista Checklista projektu Zaznacz elementy i uzupełnij wartości liczbowe, następnie wygeneruj raport. Parametry Barva RAL / pozink Min. vjezdová výška Způsob kotvení vruty/základy Analiza terenu Inženýrsky geologický průzkum Mapa inženýrských sítí Sklon parkovací plochy (%) Niveleta kopíruje terén Konstrukcja Pátka carportu – poziom Pátka odpovídá parkovacím čárám Ochranné pásma Uzemnění carportu Technologie Technologické drážky Utěsnění střechy Odvod vody Osvětlení carportu Zajištění proti krádeži Specjalne Průjezd ISZ Speciální parkovací místa Generuj Raport Pobierz PDF Raport
Posts
Sardynia dzień 4 Poltu Quatu
- Get link
- X
- Other Apps
Polto Quatu - presja co raz bardziej zaczyna narastać Po raz kolejny zaczynam wachtę z byłym kolegą i jego domniemaną dziewczyną. Pogoda piękna, wiaterek spokojny i po raz kolejny nie udaje się postawić żagla, więc "źeglujemy" na benzynę. Po pierwszych 3 godzinach, następuję zmiana naszej wachty, ale Remigiusz zwraca się do Nysy, aby go zastąpić. Ten jako przydupas zgadza się grzecznie i przychodzi za mną. Za pierwszym razem mu odmawiam, bo przecież jestem na wakacjach, a nie na galerach, ale ten mnie prosi żebym był "dobrym kolegą". Zrobiło mi się go żal, ale naszczęście już po raz ostatni w naszej znajomości. Ponownie stawam za sterem, swoją drogą to sobie myślę, że nie zła z nas źeglarska "załoga". Ja z moją fobią z wody, a Nysa pomimo tego że to już jego 5 czy 6 rejs, wydaję się zagubiony i niepewny tego co ma robić. Za sterem nie stawa za chętnie. Ma astygmatyzm, słaby wzrok i choleria wie co z łbem. Na komisji wojskowej zakwalifikowali go do katego...
Sardynia dzień 3 La Calleta
- Get link
- X
- Other Apps
La Calleta Po przymusowym noclegu w najbliższym porcie, kolejnym rankiem wypływamy z portu. Pogoda się wyklarowała, odsłaniając piękno saryńskiego wybrzeża oraz samej wyspy. Staramy się postawić żagiel, ale bez sukcesu. Skiper nie sprawia wrażenia doświadczonego źeglarza. Widoczne to już było w poprzednim dniu, kiedy wpływając do portu, nie wydał wczas rozkazu przygotowania cum i zahaczył o reling sąsiadującej łodzi przy parkowaniu. Za to stara się nadrabiać "byciem cool". Płyniemy do Callety, które rokuje na większe przejawy turystycznego życia. Uczestnicy rejsu przyzwyczajili się już do "bujania" na morzu i co raz wyraźniej angażują się do swoich ról. Jak na przypadkową grupę osób, która przyjechała na sardyńskie wakacje, to uczestnicy zachowują się wyjątkowo zorganizowanie. I nie piszę tu o ich umiejętnościach źeglarskich, bo te były prawie znikome. Nie mówiąc o fakcie, że byłem jedyną osobą, która w rejs zabrała zwykłą tanią lornetkę z Decathlonu. Oprócz już by...
Sardynia dzień 2 Porto Corallo
- Get link
- X
- Other Apps
Wypłynięcie z portu i pierwsze podejrzenia Po zapoznawczym wieczorku w porcie podczas którego załoga wstępnie się zapoznała ze sobą i z kilkoma butelkami rumu, wypłyneliśmy z portu lekko skacowani, ale i zadowoleni widząc nadciągające chmury. Udało nam się postawić żagiel i przy sporym przechyle uciakliśmy przed burzą, która szła na południową część wyspy. Pierwsze godziny to adaptacja błędnika na pobyt na morzu, na szczęście o dziwo jestem dosyć odporny na chorobe morską. Podczas pierwszych rozmów, dochodzi też do bliższego zapoznywania się wśród załogi. Gdzie mieszkasz, co robisz itp. banały. O skiperze słyszałem już nieco wcześniej od byłego kolegi, że niby jest agentem Mosadu, bo kiedyś w młodości zakochał się w arabskiej dziewczynie, którą poślubił. A, że był białym z Polski, tak mu tą jego żonę porwali bracia czyli jego zięciowie, a on dla niej zrobił by wszystko... Przyznam szczerze, że ta opowieść dla mnie była trochę kiczowata i chciałem skipra co najszybciej sprawdzić, c...
Sardynia i operacja "żołnierz idzie" dzień 1
- Get link
- X
- Other Apps
Sardynia i operacja "żołnierz idzie" Pisze się rok 2022, czyli 2 rok pandemii. Po zimowym lockdownie, na wiosę znowu otwierają się granice i powraca możliwość podróżowania. Na pierwszy wyjazd w tym roku dedycuję się na Sardynię a dokładniej na wzięcie udziału w moim pierwszym rejsie żeglarskim wokół tej wyspy. Rejs organizuje Klub Podróżniczo Żeglarski “HORYZONT” z Katowic. Klub z polecenia mojego już byłego kolegi Bartosza Woszkowskiego "Mysłka". Drogie morskie do tej pory pokonywałem tylko na krótkich dystansach, maksylnie kilku godzinowych (rejs Helsinki - Tallin, połowy ryb na Cyprze i Egipcie), spędzenie całego tygodnia na morzu jest czymś zupełnie nowym i absolutnie poza strefą komfortu. Ale czy nie na tym polega piękno osobistego rozwoju? Zwłaszcza, że mam fobię z utunięcia :) Po wysłuchaniu od najbliższch krytyki, w co się to pakuje, kupuje bilety na przelot do Cagliari via Malpenza i szykuje się do kolejnej przygody. Dostanie się do Cagliara z Pragi jest...
Diamentowa Antwerpia
- Get link
- X
- Other Apps
Szybki city break do Antwerpii, bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i naładował pozytywną energią. Bajeczna wręcz pogoda, stworzyła wspaniałe tło dla tego malowniczego miasta. Wydostanie się z dworca kolejowego, było trochę czasochłonne, ale na koniec czekał piękny architektoniczny cymesik. Po przyjeździe pierwsze kroki skierowałem do miejscowego lokalu, szczycącego się aż 33 piwami na kiju. Pierwsze próby lokalnych dań, frytek z majonezem i piw zapowiadały break w diecie na czas pobytu w Belgii. Piękno i subtelność Antwerpii ukazały się na drugi dzień w pięknej słonecznyej scenerii. Miasto urzeka architekturą i licznymi wąskimi uliczkami, pełnych kafejek, gdzie można posilić się kawą i czekoladą. Serce miasta to bezwątpliwie stary Rynek z katedrą, najwyższym budynku w mieście oraz przepięknym ratuszem wpisanym na listę UNESCO. Miejska legenda mówi o rzymskim legioniście, który pokonał miejscowego olbrzyma, odcinając mu dłoń i wrzucając do rzeki. Symbol odciętej ręki możn...
Oravski zamek i gazdowskie haluszki
- Get link
- X
- Other Apps
Oravski zamek powstał w XIII wieku, w tzw. "złotym wieku zamków". Jest to prawdziwa perełka dla fanów średniowiecznych zamków. Umieszczona na wierzchołku skały romański gród, był rozbudowany postępem czasu o kolejne nadworza i części mieszkalne. Zamek oprócz podstawowej roli obronnej, pełnił również funkcje administracyjne i sądownicze na oravskich ziemiach. To tutaj miejscowa szlachta rozstrzygała spory między sobą. Zamek jest umieszczony w pięknym malowniczym miejscu a u jego stóp płynie rzeka Orava. Zamek zwiedza się pokonując kolejne nadworza i schody, wspinając na sam szczyt skały. Obecnie pomieszczenia zamko we pełnią funkcję muzealne. Zgromadzone tu artefakty dotyczą średniowiecznego uzbrojenia, wyposażenia zamku z czasów renesansu, czy też kolekcji ludowej ziemi oravskiej. Z zamku jest bajeczny widok na dolinę i góry. W piękny pogodny dzień można podziwiać Fatrę i Małe Tatry. W miejscowych kolibach licznie występujących pod zamkiem, można oczywiście posmakować miejsco...